Blog > Komentarze do wpisu
Czterej pancerni i pies

JANEK: Z wykształcenia bohater, z zawodu "pies na baby". Miał głęboką, artystyczną duszę, co łatwo było zauważyć, ponieważ rzeźbił on piękne figurki wiewiórek w ziemniakach. Tańczył, grał na gitarze, no i miał swoją własną furę, a było to nie byle co bo stalowy potwór T34. Także próżne żale miłych żołnierzy, ponieważ wszystkie kobiety były jego.

TOMUŚ: Cudowne dziecko gwiazd. Urodził się w puszczy, wychowały go żubry. Chodził nago, potrafił rozmawiać ze zwierzętami. W wolnych chwilach lubił szukać trufli w lasach. Do czołgu trafił przymusowo po schwytaniu go przez myśliwych i sprzedaniu go żołnierzom za kiść bananów.

SZARIK: Przybysz z kosmosu. Pochodził z planety X oddalonej od Ziemi o miliony lat świetlnych. Dotarł na naszą planetę, aby ofiarować nam najnowsze zdobycze pozaziemskiej technologii jako dobry gest ze strony jego cywilizacji. Dzięki niemu między innymi powstał niesamowity samochód wyprzedzający o cztery epoki swój czas, a mianowicie auto z papieru - trabant, zwany w niektórych kręgach "zemstą Honeckera". Szarik przybrał postać psa, ponieważ uznał, że jest to najbardziej sensowne (najpierw pojawił się jako bocian, ale nikt nie chciał z nim rozmawiać). Celowo zjawił się wśród czołgistów... no bo przecież gdzie jest miejsce psa jak nie w czołgu?

GRIGORIJ: Jego przeszłość okrywa zasłona tajemnicy, niewiele o nim wiadomo z wyjątkiem tego, że lubił pomidory i miał wąsa. Do czołgu dostał się poprzez program wymiany czołgistów z Mongolii.

GUSTLIK: Z zamiłowania fryzjer - amator. Skończył siedem szkół, ale tylko cztery klasy... mówił po niemiecku, ponieważ nie chciało mu się uczyć polskiego. Czołgistą został przypadkiem, ponieważ odpowiedział na ogłoszenie z gazety.

... i co tu więcej pisać, każdy odcinek to po prostu arcydzieło.

Ocena: 10/10

P.S. ;)

piątek, 03 marca 2006, imejl_rysia

Gdy w pewnym momencie

na zakręcie swojego życia

dochodzisz do wniosku

że chcesz się ze mną skontaktować, to...

będzie mi miło oczywiście. Mój imejl.